niedziela, 24 czerwca 2012

Będę płakać.

Jakoś tak jest inaczej ostatnio. Niedobrze. Nie wiem, oddalamy się od siebie? Takie odnoszę wrażenie.

Tak bardzo chciałabym być za 17 dni w Rybniku! Mamo, dlaczego nie pozwoliłaś mi jechać?!  Mimo, że jest popierdolonym facetem ( zatwardziałe fanki, mogą mnie teraz zlinczować) to i tak go kocham i uwielbiam. Jak nadejdzie ten dzień, to chyba zapłaczę się na śmierć.
Guns N'Roses - It`s so easy

26 komentarzy:

  1. Mnie też nieraz się chciało. Ale cóż, taka chyba rola matek. Martwią się. Czasem za bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety. a najśmieszniejsze, że nie chodziło nawet o pieniądze.

      Usuń
    2. Po prostu się boi. Mnie to nie dziwi chyba nawet... Jest matką.

      Usuń
    3. no rozumiem, rozumiem. ale ponarzekać muszę.

      Usuń
    4. Pewnie, że tak. Każdy narzeka.
      Na pewno nie da się już nic zrobić?

      Usuń
    5. W takim razie mam nadzieję, że będzie niebawem następna okazja.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. koncert Guns N'Roses <3<3<3

      Usuń
    2. chyba ani jednej piosenki tego zespołu nie słyszałam :) a przynajmniej nie kojarzę :p

      Usuń
  3. boże, a ja już prawie wyrzuciłam to z głowy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niestety nie daję rady, a nasila się z każdym dniem.

      Usuń
    2. ja jakoś próbuję zając czymś innym głowę, bardziej przeżywalam to, ze nie mogłam być na tegorocznych Juwenaliach w Warszawie...

      Usuń
    3. ja jakoś nie mogę.

      Usuń
    4. ja znając życie 11 lipca sie obudze i zaczne marudzić jak małe dziecko, które nie dostało lizaka.

      Usuń
  4. Dlaczego nie pozwoliła Ci jechać?

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej, taka okazja. Dlaczego nie możesz jechać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bała się, bo daleko to jest ode mnie.

      Usuń
    2. Ojej, te mamy...

      Usuń
    3. Ale pomyśl, że mimo wszystko są wakacje.
      Wypocznij.

      Dlaczego tu tak smutno?

      Usuń
  6. przenoszę sie na http://asangel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam na jakiś nowy wpis Kochana.

    OdpowiedzUsuń
  8. Też nie byłam na Gunsach, nie dla Axla. Dla mnie Gunsi skończyli się z chwilą wypieprzenia Adlera.

    OdpowiedzUsuń