czwartek, 24 maja 2012

bo ja Cię lubię.

Nie wiem, czy dobrze odczytuję Twoje znaki, uśmiechy, przypadkowe dotknięcia ręki. Nie wiem, co mam o tym myśleć. I nawet to, że polubisz moje zdjęcie na "fejsie", jakiś post, czy wklejony link przyprawia mnie o palpitacje serca. A jak mnie zaprosiłeś na grilla, to cały dzień chodziłam uśmiechnięta. Tyle, że nie napiszesz do mnie, nie wiem, co z tym jest. Lubię Cię coraz bardziej i nie mam pojęcia co z tym fantem zrobić.

ciepło, ciepło, ciepło! <3
Metallica - For Whom The Bell Tolls

31 komentarzy:

  1. odniosę się do drugiej części tego postu, bo do pierwszej nie umiem! XD cieeeeeeeeepło *.* może troszkę, za ciepło! no ale milutko jest.
    i... For whom the bell tolls... wielbie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. milutko, to prawda ;)

      Usuń
    2. bardzo *.*

      Usuń
    3. noooooooom, a w nosy jak cieplutko! idealna pogoda na imprezy! *.*

      Usuń
    4. dokładnie! pomogłoby mi! :)

      Usuń
    5. nie, nie. to odnośnie mojego postu było :)

      Usuń
  2. O Boże, takie niewinne gesty są najgorsze. Nie wiadomo, co z tym zrobić, bo jeszcze się to źle zinterpretuje i potem same kwasy wyjdą. Nie, nie, to nie dla mnie.

    MEEETAAAAA! Kocham nad życie.

    (jeżeli interesujesz się muzyką rockową i metalem, to zapraszam też na drugiego bloga: dose-of-rock.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no własnie, nie wiem jak się zachowac.

      Usuń
    2. Może zapytaj go wprost? Najprostsze wyjście, ale zarazem najtrudniejsze.

      Usuń
    3. chyba na tyle się nie odważę ...

      Usuń
    4. E tam, nie można uciekać przez całe życie. W taki sposób przeminie ci milion świetnych okazji. A zdobywając się na odwagę, zaoszczędzisz sobie kilkanaście nocy smutku, nieprzespanych nocy, przemyśleń i nie wiadomo czego.

      Usuń
    5. no niby tak. ale to w mojej sytuacji nic nie zmienia.

      Usuń
  3. :)) Aż mordka się sama uśmiecha jak się czyta Twoją radość ;P

    Takie małe gesty a jakie zajebiste uczucia dają...

    OdpowiedzUsuń
  4. hehe, aż sobie przypomniałam taki obrazek, przedzielony na pół, po jednej stronie mężczyzna siedzi przy komputerze, na drugiej ten chłopak polajkował jej post na 'fejsie', a dziewczyna zaciesz, że jej to zrobił, ot niby takie proste czynności a rzeczywiście bardzo miłe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no :( ale i tak dają taką radochę :D

      Usuń
    2. stety niestety :D podążając za ideą 'w zyciu piękne są tylko chwile' cieszmy się tymi dobrymi rzeczami po prostu :)

      Usuń
  5. Jejku, niby nic, a tak cieszy... głupie lajki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co tam w ogóle słychać u Ciebie?

      Usuń
    2. leci, leci. poprawianie ocen trwa. a u Ciebie?

      Usuń
    3. Całkiem, całkiem. Poprawianie ocen dopiero się zaczyna :D

      Usuń
  6. Facebook to zdecydowanie zło. Robi za dużo nadziei.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chociaż z drugiej strony - to nasza wina, a nie jakiegoś portalu.

      Usuń
    2. szczerze? to ja sama za sobą nie nadążam. raz mi się wydaje jedno, raz drugie. i wcale fejsbuk nie jest wtedy fajny.

      Usuń
    3. To znaczy co Ci się wydaje?

      Usuń
  7. Pogadaj z nim o tym. Spotkajcie się.

    OdpowiedzUsuń