Tak dawno mnie tutaj nie było. Pomyśleć, że kiedyś blogowałam cały czas. Nie wiem, czy wyrosłam z tego, czy po prostu mi się to znudziło. Tak jakoś wyszło. Od ostatniego postu minęło prawie 10 miesięcy. Sporo się w tym czasie wydarzyło. Moje życie się zmieniło, moja rodzina, ja. Czasem zachowuję się jak rozkapryszona 15-latka, a czasem jak kobieta, która skończyła 50 lat i nic jej w życiu już nie ucieszy. W zeszłym roku w październiku zaczęłam brać hormony od tarczycy. Niedoczynność i 15 kg na wadze więcej witają + silne zapalenie tarczycy. Na studia jak na razie się żadne nie dostałam, wszędzie rezerwa. I czekam, czekam i czekam. Matura oczywiście zdana, ale nie tak jakbym chciała.
Miłość do muzyki rockowej oczywiście dalej namiętnie trwa, to się na szczęście nie zmieniło.
Denerwuje mnie mój adres do bloga, wszystkie inne które bym chciała mieć są zajęte...
No to mam nadzieję do następnego postu ;)
Alice in Chains - No Excuses
W domu się ze mnie śmiali, bo dostałam się na kilka kierunków na uczelniach w innych miastach, ale nei dostałam się w pierwszej liście do Krakowa i leżałam i beczałam i mówiłam, że dupa, że NIGDZIE się nie dostałam, a w najmniej oczekiwanym momencie przyszedł e-mail, że jednak wskoczyłam z rezerwowej, choć tego się nie spodziewałam, bo wydawało mi się, że jestem nisko. Wszystko w takim razie zależy od cierpliwości, w którą trzeba się po prostu uzbroić ;)
OdpowiedzUsuńNo to pochwal się chociaż, na co składałaś papiery? ;)
na kosmetologię i dietetykę. a Ty? ;)
Usuńa, no tak. przecież o tym napisałaś. nie wiem co się ze mną dzieje dzisiaj. ;c
Usuńspoczko, spoczko :) moja koleżanka dostała się na dietetykę, już się do niej zapisałam, żeby mi kiedyś dietę ułożyła! :D a kosmetologia też dobra! dla takiego beztalencia jak mnie, co mi się ręka trzęsie przy malowaniu paznokci, dobra kosmetyczka cenę złota ma :D
Usuńwiesz mnie bardziej zainteresowały te zabiegi odmładzające i inne :D
UsuńSzczerze współczuję zapalenia tarczycy, ja ze sowją mam same klopty jednak po lekach, nie przytyłam. Aż się sama sobie dziwię.
OdpowiedzUsuńA na jakiś kierunek na bank się dostaniesz! Powodzenia :*
dzięki! ;*
mam nadzieję. a co jest z Twoją nie tak?
UsuńWspółczuję problemów z tarczycą...
OdpowiedzUsuńCierpliwość na pewno popłaci, więc czekaj dalej i trzymam kciuki za studia :)
dzięki ;)
Usuńczasem potrzeba takiej przerwy. na wszystko przyjdzie czas. :)
OdpowiedzUsuń