niedziela, 15 maja 2016

Coś jak hipochondria ?

Ludzki organizm jest jak dobrze naoliwiona maszyna. Wystarczy za mała ilość oleju, smarowidła aby coś zaczęło się sypać.  Nasze ciało składa się z tak wielu części, które tak szybko mogą się popsuć. Najgorszy jest moment, w którym to sobie uświadamiamy. To jest przerażające. Im więcej o tym myślę, tym bardziej się boję. Wiem, ze na razie nie mam czego, ale coś jest nie tak. Oprócz tarczycy jak szwajcarski ser, coś się u mnie dzieje. Czuję to. Czas na kolejną wizytę u lekarza.